Kalendarz

Lipiec 2017
P W Ś C P S N
« kwi    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Zblogowani

zBLOGowani.pl
1 2 3 10

W poszukiwaniu straconej talii

0 odpowiedzi
12
kwi
2015
Talia

Nie ma się co oszukiwać. Wiosna przyszła i pora zamienić oponę zimową na letnią. Jeżeli brak słońca i długie wieczory pchały nas do kuchni w okolice słoja z ciasteczkami, to teraz to samo słońce swoim promyczkiem pokazuje nasze fałdki jak paluszkiem. Co prawda ostatnio naukowcy donieśli, że można mieć małą nadwagę i być zdrowszym niż osoba, która się obsesyjnie odchudza. Całkowicie się z tym zgadzam, jestem wrogiem diet, bo nikt nie będzie mi dyktował co mam zjeść na śniadanie, obiad i kolację. Raczej chcę promować świadome jedzenie i ruch na świeżym powietrzu.
Jeżeli mamy bardzo silną wolę, która robi z nami co chce, warto sięgnąć po wspomagacze.

[Czytaj więcej...]

Wstydliwe hobby

1 odpowiedź
19
lut
2015
IMGP3464

Tytuł jak z Onetu, a mnie po prostu chodzi o robótki ręczne. Pewnie należałoby się zająć czymś bardziej trendy (jak fotografia dziecięca, też mam na celowniku), póki co zawładnęło mną robienie na drutach. Myślisz, że jesteś wolnym człowiekiem, idziesz do pasmanterii po guziki i nagle zauważasz przepiękną cieniowaną turecką włóczkę Yarn-Art. Jak w amoku kupujesz druty o odpowiedniej grubości i już nie ma odwrotu. Wydzierganie komina, który jest po prostu prostokątem o wymiarach 136×38 cm, nie zajmuje dużo czasu a efekt jest szałowy.
Zaczynam żałować, że zima się kończy. Chyba sobie bikini wydziergam.

[Czytaj więcej...]

Jak przestać narzekać

0 odpowiedzi
24
sty
2015
Sockel, close up

Jestem pewna, że 30% genotypu polskiego obywatela odpowiada za skłonność do narzekania. Nie zamierzam tego naukowo udowadniać, bo mogłoby się okazać że jednak 50%. Jeżeli jednak zechcemy przestać narzekać, możemy stać się nudni i towarzysko skreśleni (o czym tu gadać). Narzekanie jest wręcz odruchowe:
 
- Jaki macie piękny dom!
- Na kredyt w CHF.
 
- Ale pięknie wyglądasz!
- Wzrok Ci się popsuł.
 
- Jaki śliczny synek!
- Jedno ucho ma odstające.
 
Idąc zatem pod prąd obowiązującym trendom postanowiłam przestać narzekać. Nie chodzi mi o Polyannę (cudownie, że złamałam nogę, bo mogę sobie w łóżku poleżeć), tylko o chwilę refleksji zanim otworzę dziób i dam się ponieść fali wyrzekania na rzeczywistość (która po prostu jest jaka jest).

[Czytaj więcej...]

Telezakupy

0 odpowiedzi
03
sty
2015
telefonknoten

Uwielbiam produkty z telezakupów. W czasach kiedy jeszcze oglądałam telewizję, przed zaśnięciem włączałam kanał Mango.  Nagle człowiek znajdował się we wspaniałym świecie, gdzie wszyscy gromko klaskali, powtarzali wszystko trzy razy tak jak lubię i sprzedawali dziesięć w cenie jednego. Czy jest ktoś, kto nie chciał Xtreme Bra (ewentualnie jego zawartości)?  Przypomniałam sobie o tym kiedy dostałam  pod choinkę  od mojego brata organizer do torebki. W sumie to coś w rodzaju cienkiej ortalionowej kosmetyczki z mnóstwem kieszonek. Miałam przy okazji pretekst, żeby posprzątać torebkę, bo przecież bałaganu organizować nie będę.  Teraz mam kieszonkę na lekarstwa, na kosmetyki, na wizytówki a papiery się nie gniotą.

[Czytaj więcej...]

Jak wyczyścić zmywarkę

2 odpowiedzi
02
sty
2015
Zabójcza zmywarka

Tak jak zlew – zmywarkę również się czyści. Wiem, że są środki do czyszczenia zmywarki ale one nie rozpuszczą wszystkiego, a wzywanie pana z serwisu, żeby wyciągnął pestkę cytryny z ramienia spryskującego jest ekonomicznie dwuznaczne.
Czyszczę więc filtr na dnie zmywarki, grzebię ostrożnie bo lubi tam zamieszkać kawałek szkiełka, demontuję ramiona (górne z reguły się odkręca, dolne jest na wcisk – trzeba mocno pociągnąć żeby wyjąć) i opłukuję pod bieżącą wodą patrząc czy otworki są drożne (można sobie pomóc wykałaczką).
Oczywiście nie robię tego kiedy włączy mi się perfekcyjna pani domu (nie włącza się). Do działania zmusza mnie brak efektów zmywania (przynajmniej tych zamierzonych) – biały osad, środek czyszczący, który nie do końca opuścił pojemniczek, woda stojąca na dnie zmywarki.

[Czytaj więcej...]

Postanowienia noworoczne

1 odpowiedź
31
gru
2014
Glücksbringer und Stein auf Holz, 2015

Postanowień noworocznych nie robię od dawna. Zamieniłam ten frustrujący zwyczaj na sporządzanie comiesięcznych planów, które powoli i w jakimś wymiarze się realizują. W tym roku jedno postanowienie mnie jednak dopadło i postanowiłam je wcielić w życie – to WALKA Z ZAKUPOHOLIZMEM. Łatwo nie będzie, przyzwyczajenia i reklamy robią swoje. Walkę zaczynam o naprawy biżuterii, tu oczko wypadło, tu kolczyków nie mogę nosić bo uszka zawierają nikiel (można wymienić). Wyprawa do jubilera jest jak podróż w czasie – ten szyld, kontuar i kask z włosów… Warto, choćby ze względów sentymentalnych.
Prawdziwa batalia rozegra się w kuchni. Rodzina ma już zapowiedziane, że nie ma zakupów spożywczych, dopóki nie zjemy świątecznych zapasów.

[Czytaj więcej...]
1 2 3 10