Kalendarz

Czerwiec 2017
P W Ś C P S N
« kwi    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Zblogowani

zBLOGowani.pl

W poszukiwaniu straconej talii

0 odpowiedzi
12
kwi
2015
Talia

Nie ma się co oszukiwać. Wiosna przyszła i pora zamienić oponę zimową na letnią. Jeżeli brak słońca i długie wieczory pchały nas do kuchni w okolice słoja z ciasteczkami, to teraz to samo słońce swoim promyczkiem pokazuje nasze fałdki jak paluszkiem. Co prawda ostatnio naukowcy donieśli, że można mieć małą nadwagę i być zdrowszym niż osoba, która się obsesyjnie odchudza. Całkowicie się z tym zgadzam, jestem wrogiem diet, bo nikt nie będzie mi dyktował co mam zjeść na śniadanie, obiad i kolację. Raczej chcę promować świadome jedzenie i ruch na świeżym powietrzu.
Jeżeli mamy bardzo silną wolę, która robi z nami co chce, warto sięgnąć po wspomagacze.

[Czytaj więcej...]

Ćwiczenia, które działają

0 odpowiedzi
11
lis
2014
cwiczenia

Chodzi mi o ćwiczenia spalające tłuszcz. Jeżeli założymy, że tłuszcz zaczyna się spalać po 40 minutach ćwiczeń, każda aktywność, która trwa krócej, spodziewanego rezultatu nie przyniesie. Być może dlatego programy Ewy Chodakowskiej (do której nic nie mam, bo podniosła z kanapy mnóstwo kobiet i dała im nadzieję) nie na wszystkich działają.
Kolejnym czynnikiem jest tętno. Dla osoby czterdziestoletniej powinno się utrzymywać na poziomie 117 żeby tłuszcz się spalał. Nie musimy od razu kupować drogiego pulsometru, można sobie zmierzyć na bieżni na siłowni.
Wynika z tego, że 10 minut dziennie działa w przypadku nauki języków obcych a nie opony na brzuchu. Polecam też eksperymentowanie z różnymi formami ruchu i badanie składu ciała, żeby potwierdzić, że utrata wagi związana jest ze spadkiem poziomu tłuszczu, a nie wody.

[Czytaj więcej...]

Jak zacząć biegać (i nie przestawać)

0 odpowiedzi
12
wrz
2014
laufer2907a

W poszukiwaniu aktywności fizycznej, którą będę mogła wykonywać regularnie i która będzie jakimś wyzwaniem, postanowiłam zacząć biegać. Oczywiście wydawało mi się to niemożliwe, ponieważ jestem osobą, która przepuszczała autobus żeby do niego nie biec, a jak już coś mnie zmusiło do biegania to płuca eksplodowały mi po 300 metrach.
Normalnie wcześniej przeczytałabym stosy poradników i pewnie napisałabym własny, tym razem po prostu zaczęłam. Tzn. początkowo spacerowałam, kiedy już udawało mi się przejść szybkim krokiem 10 km, pobiegłam pierwszy raz (oczywiście nie tego samego dnia). Te dwa kilometry wydawały mi się maratonem, ale biegłam bez przerwy. Później za każdym razem dodawałam pół kilometra, obecnie biegam około 7 km, co zajmuje mi  50 minut.

[Czytaj więcej...]

Jak się ruszyć (skuteczne odchudzanie)

0 odpowiedzi
02
sie
2014
B

Jak już mi się bardzo nie chce ruszyć to oglądam ten film. Nie rozpaczam, że rodzice mnie nie posyłali na lekcje tańca ani nie biegnę zapisać moich dzieci czym prędzej do szkoły salsy (jeszcze), po prostu czuję się zmotywowana do jakiegokolwiek wysiłku, widząc ile można osiągnąć nawet w tak młodym wieku i ile radości to daje zarówno uczestnikom jak i patrzącym.
[jwplayer mediaid="1140"]
Pierwsza piosenka to Pitbull – Shake Senora.

[Czytaj więcej...]

Skuteczne odchudzanie

0 odpowiedzi
25
mar
2014
Fit young woman fighting off fast food

Nie rzucaj się na głęboką wodę od razu. Zacznij powoli. Nie przebiegniesz maratonu jeżeli masz zadyszkę biegnąc do autobusu.

Jeżeli jesz 5 kanapek na śniadanie i kolację, zacznij jeść 4.
Jeżeli jesz dużo tłuszczu, postaraj się więcej piec w piekarniku, na grillu lub króciutko obsmażać w woku w małej ilości tłuszczu. Jeżeli polubisz rzeczy gotowane lub parowane, to będzie Ci jeszcze łatwiej, ja nie lubię. Używaj sporo przypraw, wtedy nie będzie Ci tak brakowało tłuszczu.
Jeżeli codziennie jesz słodycze, spróbuj jeść raz w tygodniu w okolicach śniadania.
Jeżeli objadasz się wieczorem, przeorganizuj posiłki – zjedz duże śniadanie, spory obiad i małą kolację.
Jeżeli pijesz często alkohol, musisz ograniczyć, szczególnie piwo.
W ogóle zastanów się co pijesz. Słodkie napoje i soki odpadają, podobnie jak słodzone aspartanem.

[Czytaj więcej...]

Zdrowa dieta (życie po diecie)

0 odpowiedzi
25
mar
2014
Banana gangster.

Zaczynając dietę dużo sobie obiecujemy. Całe życie wywróci się do góry nogami, dostaniemy super robotę, ktoś (najczęściej konkretny) się w nas zakocha, nielubiana koleżanka zzielenieje z zazdrości, na dwudziestoleciu matury pomyślą że przysłałyśmy córkę w zastępstwie, cały świat runie nam do chudych stóp. Schudnąć można łatwo (wiem że dla niektórych to brzmi jak herezja, ale skoro udało się mojej siedemdziesięcioletniej cioci to zakładam że dla młodej zdrowej kobiety to pestka), wszystko jest kwestią odpowiedniej motywacji. Słowo „odpowiedniej” jest kluczowe. Motywacja „muszę schudnąć żeby ładnie wyglądać na zdjęciach ślubnych” jest owszem silna, ale nie jest odpowiednia.

[Czytaj więcej...]